Własność rodziny de Charny
Obiektywna (tzn. potwierdzona w wiarygodnych dokumentach) historia przedmiotu nazywanego obecnie Całunem Turyńskim zaczyna się dopiero w 1357, kiedy pojawia się on w Szampanii, w miejscowości Lirey, gdzie jako własność Joanny de Vergy, wdowy po rycerzu Godfrydzie de Charny, jest obiektem kultu w miejscowym kościele pod nazwą „całun z Lirey”. Żaden dokument nie precyzuje daty nabycia całunu przez rodzinę de Charny (która następnie dodała do swego herbu wyobrażenie całunu oraz postać pielgrzyma).
Pierwsze wiadomości o kulcie całunu w Lirey pochodzą z lat 1350. W 1356 roku biskup Troyes, Henryk z Poitiers, konsekrował kolegiatę w Lirey, a rok później przyznał odpusty pielgrzymom nawiedzającym wystawiany tam całun.
On 20 June 1353, Geoffroy de Charny, Lord of Savoisy and Lirey, founded at Lirey in honour of the Annunciation a collegiate church with six canonries, and in this church he exposed for veneration the Holy Winding Sheet. Opposition arose on the part of the Bishop of Troyes, who declared after due inquiry that the relic was nothing but a painting, and opposed its exposition. Clement VI by four Bulls, 6 Jan., 1390, approved the exposition as lawful. In 1418 during the civil wars, the canons entrusted the Winding Sheet to Humbert, Count de La Roche, Lord of Lirey. Margaret, widow of Humbert, never returned it but gave it in 1452 to the Duke of Savoy. The requests of the canons of Lirey were unavailing, and the Lirey Winding Sheet is the same that is now exposed and honoured at Turin.”
Joanna de Vergy (wdowa po Gotfydzie I de Charny) bezskutecznie starała się po 1389 r. o regularne wystawianie całunu w kolegiacie. O wystawieniu z 1357 r. dowiadujemy się z pism kolejnego biskupa Troyes, Pierre’a d’Arcis. W związku ze staraniami Gotfryda II de Charny o wystawianie całunu domagał się on (wpierw od króla Francji Karola VI, a następnie papieża Klemensa VII) zakazu wystawiania całunu oraz jego konfiskaty. Powoływał się przy tym na opinię bp. Henryka z Poitiers mającego rzekomo posiadać informacje o tym, że całun miał być dziełem współczesnego mu malarza. Sprzeczność ww. faktów (błogosławieństwo udzielone pielgrzymom do całunu i twierdzenie o fałszerstwie) wysuwana jest obecnie jako dowód na to, że bp. Pierre d’Arcis mijał się z faktami. Ostatecznie papież Klemens VII bullą z 6 stycznia 1390 r. zezwolił kanonikom z Lirey na wystawianie całunu i udzielanie odpustów (jednak bez uroczystych ceremonii i bez jednoznacznego nazywania ich prawdziwymi płótnami pogrzebowymi) oraz zabronił bp. Pierre’owi d’Arcis sprzeciwiać się temu. Materialnym potwierdzeniem historii całunu w tych latach jest ołowiany medalion (wydobyty w 1855 roku z dna Sekwany), na którym przedstawiono rozwinięty całun przy końcach którego znajdują się herby Gotfryda I de Charny i Joanny de Vergy. Przypuszcza się, że była to pamiątka nawiedzenia całunu zgubiona przez średniowiecznego pielgrzyma.
W 1370 biskup z Troyes, Henri de Poitiers, zabronił oddawania czci całunowi, uznając go za fałszywy.
Zapewne Całun Turyński popadłby w zapomnienie, gdyby nie powtórne małżeństwo wdowy po Godfrydzie de Charny, Jeanne, która poślubiła Aymona de Genève, wuja ówczesnego papieża (włoskiego antypapieża) Klemensa VII. Ponieważ posiadanie ważnej relikwii oznaczało zwiększenie dochodów, Klemens VII pozwolił swemu wujowi w 1389 na ponowne umieszczenie całunu w kościele w Lirey. Ta decyzja papieża wywołała oburzenie biskupa z Troyes, Pierre’a d’Arcis, który zakazał oddawania czci całunowi, a do papieża napisał wyjaśnienie, iż całun jest relikwią fałszywą, zakazaną już przez poprzedniego biskupa. D’Arcis wyjaśnił, że całun jest zręcznym malowidłem wykonanym (aby zwiększyć napływ pielgrzymów i dochody) przez malarza, który jest osobiście znany biskupowi.
Duchowni z Lirey odmówili podporządkowania się zakazowi biskupa i odwołali się bezpośrednio do papieża, który bullą z 6 stycznia 1390 postanowił: …trzeba ostrzegać lud w chwili największego napływu [wiernych] i powiedzieć głośno i wyraźnie…, że to wyobrażenie nie jest prawdziwym całunem Pana Naszego, lecz tylko malowidłem albo obrazem całunu.
Pod tym warunkiem papież pozwolił na pozostawienie całunu w kościele. Następnie, z obawy przed zniszczeniem całunu przez wojskowych maruderów, został on przekazany wnuczce Godfryda, Małgorzacie de Charny.
źródło: wikiepdia
Herbermann, Charles, ed. (1913). „Troyes” . Catholic Encyclopedia. New York: Robert Appleton Company.